Wreszcie się zdecydowałem. Jest piękna, czarna i świetnie się prowadzi. Rok produkcji 1999; 30.000 mil na liczniku (taaa, chciałbym w to wierzyć ;-). Pozostaje jeszcze kwestia załatwienia formalności związanych z rejestracją i będzie można śmigać.
poniedziałek, 2 czerwca 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz